Katastrofa helikoptera w Wolicy Koziej – wstępny raport Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych

Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych opublikowała wstępny raport dotyczący wypadku śmigłowca przy Wolicy Koziej.

Enstrom 280FX

Na zdjęciu i filmie powyżej śmigłowiec Enstrom 280FX, właśnie taka maszyna rozbiła się w naszej okolicy.

W dokumencie podano taki przebieg zdarzeń: „W dniu 12 października 2013 roku około godziny 10.00 w miejscowości Hermanów na terenie gospodarstwa agroturystycznego, pilot i zarazem właściciel śmigłowca Enstrom 280FX przystąpił do wykonania czynności związanych z przygotowaniem śmigłowca przed zaplanowanym przelotem po trasie Hermanów – lądowisko przyzakładowe firmy „Marbo” w miejscowości Międzychód – Bielsko. Po wykonaniu przeglądu pilot wraz z pasażerem zajęli miejsca w śmigłowcu, pilot na lewym fotelu, a pasażer na prawym i zapieli pasy. Po zamknięciu drzwi śmigłowca pilot przystąpił do uruchomienia silnika, a następnie do kilku minutowego jego grzania, na rozłączonym sprzęgle wirnika nośnego. Po załączeniu wirnika nośnego następne kilka minut silnik pracował w zakresie biegu jałowego, po czym pilot zwiększył skok ogólny i śmigłowiec przeszedł do zawisu i wykonania startu. Śmigłowiec wystartował w kierunku zachodnim, wznosząc się na małą wysokość, na której pilot wykonał dwa kręgi nad miejscem startu, przy drugim przechylając go z jednego na drugi bok żegnając zgromadzonych tam znajomych. Zamykając drugi krąg śmigłowiec przyjął kurs zachodni odlatując na małej wysokości tuż nad konarami drzew otaczającego miejsce startu lasu i zginął z pola widzenia żegnających. Po przebyciu przez śmigłowiec ok. 1 km lotu po trasie nastąpił kontakt płozy lewego podwozia z konarami drzew, obrót całego śmigłowca o 900 na lewy bok i całkowicie bez prędkości postępowej zderzenie z ziemią w lesie pomiędzy wysokimi drzewami. Dalszą konsekwencją przemieszczania się śmigłowca pomiędzy drzewami, było zagięcie jednej z trzech łopat wirnika nośnego pod kadłub, drugiej zagięcia wynikające z wejścia pomiędzy drzewa, a trzecia nieuszkodzona zderzyła się z ziemią. Piasta wirnika głównego na wysokości 5,30 metra uderzyła w sosnę i po niej ślizgała się do zderzenia z ziemią. Wirnik ogonowy całkowicie nieuszkodzony bez jakichkolwiek śladów jego pracy. W wyniku zdarzenia pilot i pasażer ponieśli śmierć, natomiast śmigłowiec uległ zniszczeniu i częściowemu spaleniu.
Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych po przybyciu na miejsce zdarzenia dokonała oględzin rejonu miejsca wypadku i wraku śmigłowca. Po szczegółowych oględzinach przeprowadzonych w dniach 12 i 13 października 2013 roku, wrak śmigłowca został przetransportowany do miejsca wyznaczonego przez Prokuraturę i zabezpieczony do dalszych badań.”

Plik z wstępnym raportem komisji można pobrać ze strony www.Chrzan.info, wystarczy kliknąć w ten link: Panstwowa Komisja Badania Wypadkow Lotniczych raport 2013/1625 RW

Dodaj komentarz